niedziela, 14 grudnia 2014

Prolog

Prolog


Nie można ujarzmić mroku , zło trzeba zabić

Na polanie stała mała blond włosa dziewczynka i złota smoczyca.
-Uciekaj zaraz tu będą !- wykrzyknęła smoczyca 
-Nigdy ! Na pewno cię nie zostawię ! Nie w takim momencie ! Pójdę po wujka Igneela !- odpowiedziała dziewczynka
-Ani mi się waż ! Masz się teraz ukryć czuję ich obecność ! 
Blondynka choć niechętnie odbiegła i ukryła się za skałami.Po chwili przybyła grupa ubranych w granatowe stroje osób .Byli magami. Zaczęli atakować smoka ,który dzielnie odpierał ataki. Przewaga liczebna musiała jednak wziąść górę. Smoczyca coraz bardziej zaczęła się odsłaniać ,jej rany były coraz głębsze i obficie krwawiące. Po chwili smok padł martwy. Dziewczynka zaczęła płakać ,wybiegła i zaatakowała przeciwników. Niepodziałało  to jednak na nich.Jeden z nich wziął ją na ręce. Krzyczała i wołała o pomoc .Nikt się nie zjawił . Lecz nagle niespodziewanie pojawiła się tajemnicza postać powiedziała coś i zaatakowała magów. Szybko uwinęła się z walką ,którą przegrała smoczyca . Blondynka zaczęła płakać . Tajemnicza osoba podeszła do niej i położyła rękę na głowie, uśmiechnęła się. W tym momencie dziewczynka straciła przytomność.
  

***

No i ?! No i?! Jak prolog ?
Aoi: Do dupy 
Hikari: Aoi-chan tak nie wolno !
Aki: Co ja mam z tymi kobietami tylko się kłócą 
No wiesz Aki! Wypraszam sobie !
Hiro : On po części ma racje...
Ty też Hiro !?A ja myślałam ,że mogę na was polegać !
Rin : Znowu się drzecie jest w pół do pierwszej ! Czy wyście powariowali !? Ludzie chcą spać !
Taaaaaaaaaaa ... Dobra koniec gadania zabieram się od razu za pierwszy rozdział !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz